Etapy psychoterapii

Bardzo wiele osób cierpi na różnego rodzaju zaburzenia psychiczne. Aby z nimi skutecznie walczyć stosuje się psychoterapię, której skuteczność jest wysoka i wiele osób, które ją odbyły jest w stanie wrócić do normalnego funkcjonowania. Temat psychoterapii przez wiele osób całkowicie niesłusznie uważany jest za wstydliwy, dlatego warto dowiedzieć się, na czym polega psychoterapia i z jakich składa się etapów.

Przede wszystkim psychoterapia Kraków musi odpowiedzieć na pytanie skąd wzięło się dane zaburzenie. Istnieje bardzo wiele szkół, które starają się to wyjaśnić. Dobrym przykładem będzie tutaj szkoła humanistyczna, która zakłada, że wszelkie doświadczenia oraz środowisko w jakim się wychowaliśmy, mają największy wpływ na nasze zdrowie psychiczne. Na pierwszym etapie psychoterapii obok ustalenia źródeł zaburzenia, bardzo ważną rolę odgrywa także motywowanie pacjenta oraz odpowiednie przygotowanie go do zmian, jakie zajdą w jego postrzeganiu otoczenia. Wielu pacjentów obawia się tego, gdyż po pierwsze kieruje nimi lęk związany z wykryciem choroby psychicznej, a do tego muszą oni przełamać swoje lęki i zaufać danemu terapeucie. Bez zaufania niemożliwe będzie osiągnięcie oczekiwanych rezultatów w psychoterapii, dlatego doświadczony psychoterapeuta musi wykazać się dużą empatią, która pomoże przełamać obawy pacjenta. Podczas pierwszego etapu psychoterapii ważne jest również poczynienie planów co do dalszych spotkań pacjenta z terapeutą – dzięki temu dana osoba będzie mogła właściwie przygotować się na nie psychicznie.

Psychoterapia często przynosi efekt po wielu sesjachDrugi etap psychoterapii znacząco aktywizuje terapeutę, który na tym etapie stara się wniknąć w psychikę pacjenta. W tym celu stosuje się dwie techniki: technikę klasyfikacji oraz interpretacji. Technika klasyfikacji koncentruje uwagę pacjenta na sprawach najważniejszych, z kolei technika interpretacji zmierza do dokładnego wyjaśnienia skąd wzięły się konkretne zaburzenia. Stąd na tym etapie wspominane są różnego rodzaju fakty z życia pacjenta, które być może interpretowane są przez niego inaczej, mogą być one również wytłumiane lub ignorowane – zwłaszcza, jeżeli wiążą się z silnym emocjonalnym przeżyciem. Dotarcie do źródeł konkretnych problemów to element, bez którego psychoterapia nie zakończy się sukcesem. Dlatego etap ten może trwać bardzo długi czas – wszystko zależy od nastawienia pacjenta, jego szczerości, zaufania do terapeuty itp. Niemniej jednak jeżeli uda się poznać przyczyny konkretnych zachowań, nawet te wyparte ze świadomości, to szanse na korzystne zakończenie psychoterapii jest naprawdę ogromna. Już na tym etapie pacjent może znacząco zmienić swoje podejście do otaczającej rzeczywistości, może rozpocząć na nowo budowanie relacji z otoczeniem i oswajać się z przykrymi doświadczeniami życiowymi, jakie go spotykały.

Kolejny etap psychoterapii jest bezpośrednio powiązany z wcześniejszym, a ma na celu zmianę zachowań pacjenta. Dzięki uświadomieniu sobie skąd tak naprawdę wzięły się nasze lęki czy inne zaburzenia, pacjentowi znacznie łatwiej jest podjąć z nimi walkę i stopniowo wprowadzać zmiany w swoje życie. Psychoterapiana tym etapie pomaga zdać sobie sprawę z tego, że przyczyny niepowodzeń były zdecydowanie bardziej skomplikowane, niż tylko odczuwalny lęk, dlatego pacjenci zdobywają odwagę do wzięcia życia w swoje ręce i wprowadzenia istotnych zmian. W tym jednak pomóc musi również psychoterapeuta, który powinien wskazać pacjentowi co najmniej trzy ścieżki rozwiązania problemów dotykających pacjenta. Oczywiście pomysły te muszą być zaakceptowane przez pacjenta, musi on być do nich przekonany, znać ich znaczenie i wiedzieć jakie zmiany dzięki nim może wprowadzić.

Po ustaleniu sposobów walki z konkretnymi problemami i zmianie nastawienia pacjenta, nastąpić powinien czwarty etap, czyli psychoterapia powinna dobiec końca. To wbrew pozorom wcale nie jest wyzwaniem łatwym, gdyż często pacjenci obawiają się utraty wsparcia, jakim był psychoterapeuta, a z kolei terapeuci cały czas dostrzegają elementy, nad którymi powinno się jeszcze pracować. Bardzo ważne jest jednak właściwe wychwycenie sygnałów, które wskazują na gotowość pacjenta do usamodzielnienia. Jeżeli terapeuta nie będzie miał pewności co do tego, że pacjent pokonał konkretne zaburzenia, że zostały ustalone wszystkie najważniejsze przyczyny danych zachowań, wówczas terapia powinna trwać. Tylko w przypadku stuprocentowej pewności, że pacjent gotowy jest na usamodzielnienie, można bez obaw zakończyć psychoterapię.